< Artykuły

CO WIEMY O WIĘZIENIU W HRABSTWIE CLARK

Co wiemy o więzieniu w Hrabstwie Clark

W zasadzie popełniając jakiekolwiek przestępstwo, od drobnego wykroczenia po morderstwo, możesz wylądować właśnie tutaj. 
 
Dlaczego więzienie wzięło udział w eksperymencie?
 
Więzienie słynie z korupcji, handel narkotykami kwitnie, a strażników niejednokrotnie oskarżano o przestępstwa, m.in. przemycanie telefonów komórkowych. Sytuacja polepszyła się po tym, jak władzę przejął obecny naczelnik Jamey Noel. Nadal pozostaje jednak wiele do zrobienia i właśnie dlatego wprowadzono w życie ten eksperyment. Noel doskonale zdaje sobie sprawę, że zarówno więźniowie jak i pracownicy placówki nie będą na siebie donosić, więc zdecydował się wprowadzić do zakładu cywilów. 
 
Jak bardzo skorumpowane jest to miejsce?
 
Obecny szeryf objął to stanowisko tylko dlatego, że jego poprzednik Danny Roden został aresztowany za korzystanie z usług prostytutki oraz liczne kłamstwa w tej sprawie. Choć nie został skazany, poddano go dwuletniemu okresowi próbnemu oraz zarządzono wobec niego bardzo wysoką grzywnę. Lepsze to niż kara 25 lat pozbawienia wolności, która mu groziła. 
 
Z kolei były strażnik więzienny, Dalton Warfield, został skazany za uprawianie seksu z więźniem.  Warfield przyznał się do zarzucanych mu czynów – został skazany na rok aresztu domowego oraz trzyletni okres próby. 
 
Szeryf twierdzi , że kolejnym dowodem na wszechobecną korupcję w zakładzie karnym jest fakt, iż dużo taniej i łatwiej zdobyć narkotyki w więzieniu niż poza nim, przez co wiele osób celowo popełnia przestępstwa tylko po to, by ułatwić sobie dostęp do używek.  
 
Czy w środku naprawdę jest tak niebezpiecznie?
 
Mówi się, że skrzydło D jest najniebezpieczniejsze, ale życie w więzieniu generalnie nie jest łatwe. Przebywasz pod jednym dachem z mordercami i członkami gangów, w środowisku, gdzie nietrudno o problemy. Bójki i przemoc są tu na porządku dziennym. Tak, w tutejszym więzieniu jest niebezpiecznie, a uczestników eksperymentu czeka naprawdę ciężka przeprawa.