< Artykuły

Kto jest najgorszym mordercą w Wielkiej Brytanii?

W codziennej pracy profesor David Wilson wciąż słyszy pytanie:

 

„Kto jest najgorszym mordercą w Wielkiej Brytanii?”.

 

Zawsze unikał wygłaszania tego rodzaju sądów - aż do teraz.

Jego odpowiedź może zszokować i zaskoczyć niejednego widza, choć niektóre z podawanych przez niego nazwisk morderców są doskonale znane.

  

 

Aby się zakwalifikować do dwudziestki najbardziej niebezpiecznych brytyjskich morderców, trzeba spełnić następujące kluczowe wymogi:

 

1

Interesują nas wyłącznie mordercy, którzy jeszcze żyją i najprawdopodobniej znów zaczęliby zabijać, gdyby kiedykolwiek wyszli na wolność – mężczyźni i kobiety, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla nas wszystkich.

Wyklucza to zatem postaci historyczne, takie jak Kuba Rozpruwacz czy Reginald Christie, dusiciel z domu przy Rillington Place 10, albo Harold Shipman – seryjny  morderca, do którego należy brytyjski rekord liczby ofiar.

Zestawienie pomija również zabójców ogarniętych nagłym szałem zabijania, ludzi takich jak Thomas Hamilton, Michael Ryan czy Derek Bird, którzy w ciągu jednego dnia dokonali wielokrotnego mordu, a następnie odebrali sobie życie.

 

2. 

Skala Wilsona uwzględnia liczbę ofiar. Najgorsi mordercy nie zabijają tylko jednej osoby, ale co najmniej kilka - często w taki sam sposób - przez pewien czas.

Wyklucza to morderców, którzy zabili tylko jedną ofiarę, takich jak pedofil Mark Bridger, zabójca młodej April Jones.

 

3

Ważnym kryterium jest bezbronność ofiar. Najgorsi mordercy zabijają tych, którym najtrudniej się obronić: dzieci, osoby w podeszłym wieku, ludzi z marginesu społecznego, takich jak bezdomni czy prostytutki, a także tych, którzy są szczególnie narażeni ze względu na charakter swojej pracy - często wykonywanej w naszym imieniu.

 

4

Wszyscy opisywani tu mordercy w momencie, gdy stanęli przed sądem, zostali uznani za poczytalnych – nawet jeśli później stwierdzono u nich chorobę psychiczną i przeniesiono ich z więzienia do zamkniętego szpitala.

Dlatego w zestawieniu zabrakło pielęgniarki Beverly Allitt, zwanej „Aniołem Śmierci”,  która mordowała pacjentów na oddziale dziecięcym z powodu zastępczego zespołu Münchhausena.

 

5

Opisywanym morderstwom zwykle towarzyszyły praktyki sadystyczne; tortury, ćwiartowanie, okaleczanie, „zbieranie trofeów”. Zabójstwa miały formę bardziej procesu niż aktu – sprawcy starali się maksymalnie przedłużyć życie swoich ofiar, by z zabijania czerpać jak najwięcej przyjemności.

   

Przyjrzyjmy się więc złu, które jest wciąż z nami, i zobaczmy listę najokrutniejszych brytyjskich morderców.