Zbrodnie, które wstrząsnęły Anglią

Więcej
< Artykuły

Czy ci przestępcy zostali niesłusznie wypuszczeni na wolność?

W specjalnym odcinku „Zbrodni, które wstrząsnęły Anglią” analizujemy przypadki przestępców, którzy po wyjściu z więzienia dokonali kolejnego brutalnego przestępstwa. Czy dałoby się temu zapobiec, gdyby zaostrzono kary?  74% Brytyjczyków uważa, że kary więzienia są zbyt łagodne Źródło: sondaż nt. przestępczości przeprowadzony w Anglii i Walii w 2010/2011 r.

Ernest Wright

Ernest Wright był znany policji od ósmego roku życia. W 1971 roku zamordował żelaznym prętem Trevora Hale’a – jakoby dlatego, że zakochał się w jego żonie. Aresztowany i skazany na dożywocie za zabójstwo, odsiedział 26 lat i wyszedł warunkowo w 1999 roku. Zamieszkał w Bradford w zachodnim Yorkshire. 30 marca 2009 roku rozległo się pukanie do drzwi domu Neville’a Corby’ego i jego partnera Craiga Freeara. Kiedy ten ostatni otworzył, zobaczył na progu wymachującego strzelbą mężczyznę w kominiarce, który zaczął go gonić. Craig uciekł mu, wyskakując z okna na piętrze, natomiast Corby, który znajdował się w sypialni na górze, został dwukrotnie postrzelony z przyłożenia i zmarł z powodu odniesionych ran. Freear zidentyfikował napastnika jako Ernesta Wrighta, który, jak później ustalono, przed napadem obserwował dom przez ponad dwie godziny. Za zabójstwo Corby’ego i usiłowanie zabójstwa Freeara Wright został skazany w 2010 roku na dożywocie. Wskaźnik recydywy dla dorosłych wypuszczonych z więzienia w okresie od października 2013 r. do września 2014 r. wyniósł 45,5% Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości, 2016

Roy Whiting

W 1995 roku Roy Whiting porwał i wykorzystał seksualnie ośmioletnią dziewczynkę, za co skazano go na cztery lata więzienia. Na łagodny wyrok wpłynęło to, że przyznał się do winy i nie był wcześniej notowany. Odsiedział tylko 29 miesięcy. Po skazaniu poprosił o terapię psychologiczną, później jednak odmówił w niej udziału. Sarah Payne zniknęła z domu swoich dziadków w West Sussex, gdzie bawiła się z rodzeństwem, 1 lipca 2000 roku. W wyniku poszukiwań na wielką skalę jej zwłoki znaleziono 17 lipca na polu w odległości 25 km. Przed zamordowaniem została zgwałcona. Whiting był jedną z pierwszych osób, które przesłuchano w związku z tym zaginięciem, ponieważ mieszkał w pobliżu i był już karany za przestępstwo na tle seksualnym. Kiedy 23 lipca przyłapano go na kradzieży samochodu, policja zbadała dokładnie jego furgonetkę. Whiting został formalnie oskarżony o porwanie i zamordowanie Payne 6 lutego 2001 roku. Jego proces rozpoczął się pod koniec 2001 roku. Ówczesny minister spraw wewnętrznych David Blunkett zażądał minimalnego wyroku 50 lat - co oznacza możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienie najwcześniej w wieku 92 lat. Po latach kampanii prowadzonej przez matkę Sary minister spraw wewnętrznych przedstawił ustawę o przestępstwach seksualnych wobec dzieci (nazywaną prawem Sary), która weszła w życie w Anglii i Walii w 2011 roku. Przyznaje ona wszystkim rodzicom lub opiekunom prawo do informacji o tym, czy osoby, które mają kontakt z ich dzieckiem, były notowane za przestępstwa na tle seksualnym. Tylko 26% ankietowanych uważa, że system nadzoru kuratorskiego skutecznie zapobiega powracaniu przez warunkowo zwolnionych na drogę przestępstwa. Źródło: sondaż nt. przestępczości przeprowadzony w Anglii i Walii w 2010/2011 r.

Donald Andrews

W wieku 21 lat Donald Andrews miał już na sumieniu dwóch mężczyzn. Został jednak skazany nie za podwójne morderstwo, ale za nieumyślne zabójstwo i otrzymał wyrok 15 lat więzienia. W 2002 roku zgwałcił kobietę w Croydon, za co skazano go na sześć lat. Po wyjściu na wolność jego kolejną ofiarą stała się Victoria Legg. 17 września 2011 roku kobieta przebywała w większym gronie w centrum Bromley. Andrews najpierw ją zagadnął i zaproponował skorzystanie z jego telefonu, by mogła się skontaktować ze znajomymi, od których się odłączyła. Ofiarę zaprowadził do swojego mieszkania, zaryglował za sobą drzwi i przez ponad dwanaście godzin wykorzystywał ją fizycznie i seksualnie. Następnego wieczora w końcu zgodził się wypuścić Victorię, ale pod pozorem odprowadzenia jej na stację kolejową zaciągnął ją do odludnego parku, gdzie po raz kolejny ją zgwałcił, a potem zrzucił z mostu. Kobieta spadła z wysokości ponad trzech metrów do wybetonowanego koryta, cudem jednak nie zginęła i zdołała się doczołgać do pobliskiego ogrodu. Kiedy ją tam znaleziono, była półprzytomna i wyziębiona. Gdy doszła do siebie, opowiedziała o tym, co ją spotkało, ale policja nie zastała już Andrewsa we wskazanym mieszkaniu. Zatrzymany kilka dni później przyznał się do wszystkich dziesięciu zarzutów, na czele z porwaniem i gwałtem. W maju 2012 roku skazano go na dożywocie – jest to jedyny dotąd przypadek wymierzenia tej kary nie za morderstwo. Victoria spędziła rok na wózku inwalidzkim, a 15 listopada 2013 roku zmarła w wyniku zatrucia lekami.